PLENDE
unesco logo kwidzyn
Zamek
w Kwidzynie
logo sztum
Zamek
w Sztumie
On lineMarlstoneKoronawirusStraty wojenne

Wydarzenia / Muzeum Zamkowe w Malborku online

Muzeum Zamkowe w Malborku onlineMuzeum Zamkowe w Malborku online

Zobacz film

 

Zwiedzając malborski zamek każdy z wchodzących zauważa kratownicowe wrota bramy głównej. Nie każdy już jednak dostrzega, że zamku strzegą od północy aż trzy pary litych wrót i czwarta para o konstrukcji kratownicowej, podobna do tych zlokalizowanych przed mostem. Wszystkie one wykonane zostały ok. 1907 r.

Pierwsze z nich skonstruowano z ośmiu dębowych dech, ustawionych pionowo i połączonych dłuższymi bokami za pomocą czopów. Od frontu obito je arkuszami blachy. Arkusze otaczające półkoliste zamknięcie przejścia z drzwiczkami furty, zostały ozdobione sześcioma wizerunkami heraldycznych orłów. Od strony szyi bramnej widoczna jest drewniana konstrukcja wrót oraz trzy żelazne zawiasy pasowe. Dwa z nich rozplanowano - co ilustrujemy archiwalnym zdjęciem - tak by umożliwić swobodne otwieranie drzwiczek furty.

 

Kolejne drzwi wykonano nieco odmiennie. Tu siedem pionowych desek umieszczono w ramiaku, wzmacniając dwie powstałe w takiej konstrukcji płyciny rombową kratownicą od strony wnętrza. Lico pokryto w połowie powierzchni metalowym obłogiem w postaci dwunastu dekoracyjnie uformowanych pasów okuciowych, mocowanych ćwiekami. Z boku wrót umieszczono furtę, a centralnie - wizjer. W furcie są dodatkowe drzwiczki, wycięte ok. 50 cm od dolnej jej krawędzi, co miało służyć zapewne jedynie przekazywaniu niewielkich przedmiotów.

Trzecie wrota należą do jednych z bardziej dekoracyjnych, niefiguratywnych grodzi na obszarze zamku. Zbudowano je w podobnej konstrukcji jak pierwsze z opisanych: dziesięć dębowych dech, ustawionych pionowo, połączono dłuższymi bokami za pomocą czopów. Od lica nałożono na nie ostrołuczną dekoracyjną okładzinę z drewna, wykonaną w konstrukcji ramowo-płycinowej. Okładzinę złożoną z ponad 75 płycin przybito licznymi ćwiekami.

Ostatnie zamknięcie, w wylocie szyi bramnej na dziedziniec Zamku Średniego, ponownie wykonane zostało w lżejszej konstrukcji kratownicowej i wieńczy ten wyjątkowy i znakomicie do dziś zachowany system bramny.

 

#otwartebramy #zamkowyskarbiec
#MZMonline #Muzea_MKiDN
#zostanwdomu

 

Fot. 1 Marienburg Baujahr 1907 - zbiory MZM,
Fot. 2, 3, 4 Archiwum Muzeum Zamkowego w Malborku

 

 


 

       

 

 

Mijając kolejne zamknięte zamkowe bramy docieramy do najcenniejszej i najwspanialszej z nich – bramy określonej mianem „Złotej”. Określenie to po raz pierwszy w źródłach pisanych pojawia się w 1400 r. Portal prowadzący z krużganków do kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny posiada tak bogaty program ikonograficzny, że od lat jest przedmiotem dociekań i interpretacji badaczy. Sporny jest m.in. czas powstania  tego szczególnego dzieła sztuki – badacze poruszają się granicach od 1270 r. do 1330 r.  Nie wiemy zatem, ani czy to wybitne dzieło rzeźbiarskie, powstało przed, czy po przybyciu wielkiego mistrza do Malborka (1309), ani dlaczego brama nazwana została „Złotą”?

 

Posiada formę sklepionej kruchty w grubości muru, w której zarówno ściany tarczowe, archiwoltę oraz elementy sklepienia wypełniono ceramiczną rzeźbą figuralną i roślinną. Najbardziej rozpoznawalnym elementem Złotej Bramy są umieszczone po wschodniej i zachodniej stronie portalu, na kapitelach ościeży figury Panien Mądrych i Głupich. Ponad nimi umieszczono postaci Eklezji i Synagogi. W kluczu znalazła się ukoronowana postać, interpretowana przez niektórych jako władca piekieł (wg innych jako król Salomon), podczas gdy w na zworniku sklepienia portalu przedstawiony został Chrystus jako Sędzia.

Bogactwo i wysmakowana forma portalu sprawiają, że nie zauważamy przedstawień figuralnych umieszczonych na ścianach tarczowych portalu: Zwiastowania, Nawiedzenia Św. Elżbiety i Bożego Narodzenia, oraz odnalezienia dwunastoletniego Chrystusa w świątyni.

 

Całości dopełnia dekoracja roślinna rozmieszczona w pasie kapiteli i wypełniająca archiwoltę, w którą wplecione zostały przedstawienia realnych i fantastycznych zwierząt, które można interpretować jako świat pogaństwa i zła. Z nim to właśnie toczyli walkę bracia zakonu krzyżackiego, wypełniając swoją misję i na co dzień stykając się ze śmiercią. Codziennie także oglądali dekorację Złotej Bramy.

  

#otwartebramy #zamkowyskarbiec
#MZMonline #Muzea_MKiDN
#zostanwdomu

 

Fot. Elżbieta Białkowska

 


 

   

 

 

Zapraszając do wirtualnej podróży po zbiorach Muzeum Zamkowego w Malborku uchylamy również szerzej drzwi do naszej biblioteki, prezentując jej bogate zbiory, w tym zbiory o szczególnej wartości: rękopisy i starodruki. Jako pierwszy prezentujemy rękopis zawierający odpisy rozpraw i komentarzy szkockiego filozofa, teologa i franciszkanina – błogosławionego Jana Dunsa Szkota (ok. 1265/66-1308)- „Super quarto libro sententiarum” z poł XV w. Uczony był inicjatorem nurtu filozoficznego, zwanego szkotyzmem, doktryny rozwijającej się w XIV−XV wieku, głównie w środowiskach franciszkańskich w Oxfordzie i Paryżu.

 

Tekst rozpraw w układzie dwukolumnowym, został spisany w języku łacińskim, na papierze czerpanym, brązowym atramentem żelazowo-galusowym, z rubrykowaniem i skromnymi inicjałami w kolorze czerwonym. Na uwagę zasługuje gotycka oprawa z zachowanym w pełni żelaznym łańcuchem (katenat). Składają się na nią deski bukowe obleczone skórą dzikiego zwierzęcia (jeleń, łoś?). Na przedniej okładzinie znajduje się skórzany szyldzik z napisem Scotus super quarto libro sententiarum. Blok książki został wzmocniony pergaminowymi paskami zapisanymi XIII-wiecznym duktem. Na tylnej papierowej wyklejce zachował się popularny w XIV i XV wieku filigran papierni przedstawiający głowę wołu. Na górze, tuż przy mocowaniu łańcucha, znajdujemy ślady tzw. probatio pennae, czyli próby nowych piór wykorzystywanych przez kopistę w trakcie przepisywania księgi.

 

Na pierwszej karcie rękopisu znajduje się okrągła pieczęć z napisem w otoku KÖNIGLICHE SCHLOSS-BAUVERWALTUNG MARIENBURG z odręcznym napisem Hochschloss. Inventar N. 35. Znaki te są poświadczeniem przynależności rękopisu do biblioteki Zarządu Odbudowy Zamku, działającej na zamku w Malborku na przełomie XIX i XX wieku. Po 1945 roku los manuskryptu pozostawał nieznany. Do zbiorów Biblioteki Muzeum Zamkowego w Malborku trafił w 1999 roku drogą zakupu aukcyjnego. W 2012 roku został poddany konserwacji.

 

#otwartebramy #zamkoweskryptorium #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

 

Fot. Lech Okoński

 


 

 

 

Jednym z najbardziej tajemniczych skarbów, kryjących się w obecnie niedostępnych przestrzeniach wystawy „Bursztynowe Konteksty” jest bursztynowa podstawa barokowego krucyfiksu z II poł. XVII w. Świadczą już o tym same okoliczności jej pozyskania do zbiorów Muzeum Zamkowego w Malborku. Oferta zakupu wpłynęła bowiem od prywatnego oferenta z Krakowa w 1973 r. na ręce ówczesnego Dyrektora Muzeum, Henryka Raczyniewskiego. Sprzedający nie wycenił obiektu, ale prosił, aby ustaloną komisyjnie kwotę za zabytek przekazać bezpośrednio na budowę pomnika grunwaldzkiego w Krakowie.

 

Jej prawdziwe pochodzenie w wyniku prowadzonych badań proweniencyjnych odkryła śp. Elżbieta Mierzwińska, ówczesna opiekun kolekcji bursztynu. Okazało się że jest to fragment zaginionego przed 1945 r. krucyfiksu bursztynowego ofiarowanego w 1825 r. przez Johanna Müllera do wnętrza kaplicy pw. Św. Katarzyny w Pałacu Wielkich Mistrzów na Zamku Średnim.

 

Pierwotnie krucyfiks miał wysokość 47 cm. Nad zakupioną podstawą z dwukondygnacyjną nadbudową dekorowaną owalnymi plakietami z kości słoniowej o motywach tzw. Tronu Łaski i Modlitwy Chrystusa w Ogrójcu wznosił się krucyfiks z postacią Ukrzyżowanego wykonaną prawdopodobnie z kości słoniowej z Arma Christii (gąbką i grotem) oraz flankowany tzw. Grupą Ukrzyżowania - postaciami Marii i św. Jana Ewangelisty. Dziś zachowana podstawa ma wymiary: 7,3 x 14,8 cm. Zasadnicze jej elementy to trójstopniowa podstawa z podstopniami udekorowanymi płaskorzeźbionymi w kości słoniowej wizerunkami od frontu św. Piotra i Pawła, po bokach św. Jana Ewangelisty i Tomasza, a na zaplecku św. Bartłomieja i Macieja. Front trzeciego stopnia zdobi motyw Agnus Dei – Baranka Paschalnego, a jego górną powierzchnię scena Upadku Chrystusa pod krzyżem. Niestety z dawnych dekoracji w postaci bursztynowych szyszaków oraz płomieni umieszczonych na stopniach podstawy zachowało się jedynie pięć elementów.

 

Odnaleziona po latach podstawa krucyfiksu, skarb kolekcji i niemy świadek dawnych zbiorów, podziwiać można na wystawie w sąsiedztwie innych tego typu kompletnych obiektów.

Oprac. Robert Bartkowski

 

#otwartebramy #zamkowyskarbiec #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

_ _ _ _ _

 

Fot. Robert Bartkowski
Fot. Archiwum Muzeum Zamkowego w Malborku

 


 

 

Dzisiaj pozostajemy jeszcze na chwilę blisko zamkowych bram. Jednym z pierwszych budynków, na który zwraca się uwagę zwiedzając zamek w Malborku jest niewielki, dwupiętrowy dom z przylegającą do niego od południa basztą. Nazywa się go „domem podstarościego” (niesłusznie, gdyż podstarości rezydował na Zamku Średnim, a błąd wynika z inwentarza z 1607 r.).

Jego fundamenty powstały na przełomie lat 30. i 40. XIV wieku. W przeciwieństwie do Karwanu, ciężko ze stuprocentową pewnością stwierdzić jaką pełnił funkcję. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można jednak założyć, że w tym miejscu mieściła się „stara snycernia” (alde snyczhuse) nazywana tak od końca XIV wieku, kiedy to powstał nowy dom snycerski. Oba te budynki podlegały mistrzowi snycerskiemu (Schnitzmeister), którego zadaniem była produkcja drewnianych elementów uzbrojenia (głównie kusz i pocisków do nich, lecz prawdopodobnie również drzewców oraz łóż broni palnej). Na początku XV wieku „stara snycernia” pełniła również rolę „recepcyjną”, gdyż lokowano tu przybywających do zamku gości (w 1400 r. mieszkała w niej żona księcia Witolda, Anna wraz ze świtą).

W okresie nowożytnym w ciągu między „starą snycernią”, a „bramą na Piaski” (przez którą dziś wchodzi się na zamek) mieściły się stajnie. Jedną z nich w 1. poł. XVII wieku zastąpiła karczma, natomiast sama „stara snycernia” została zamieniona na browar. W drugiej połowie tego stulecia na miejscu stajni oraz karczmy zbudowano budynki mieszkalne. Rolę browaru budynek ten pełnił do I rozbioru Polski w 1772 r. Wtedy to umieszczono w nim szpital wojskowy, który wymagał przedłużenia budynku ku południu kosztem przylegającej do niego baszty. Zmiana funkcji pociągnęła za sobą kolejne zmiany w architekturze. W 1872 roku pruska Kasa Wojskowa kupiła ten budynek dla prywatnej osoby. Na początku XX wieku Zarząd Odbudowy Zamku w Malborku systematycznie odkupował i wyburzał budynki mieszkalne między „starą snycernią”, a „bramą na Piaski” uwalniając i rekonstruując wschodni odcinek murów. Sama snycernia została odkupiona w 1925 roku. W latach 30. Pruscy konserwatorzy dokonali jego przekształcenia odbudowując przy okazji basztę.

„Stara snycernia” wraz basztą uległa zniszczeniu na początku 1945 roku, podobnie jak wiele innych budynków we wschodniej części zamku. Obiekt odbudowano w latach 1978-1984 i oddano na mieszkania dla pracowników Muzeum.

 

#otwartebramy #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

_ _ _ _ _

 

Fot.
1.Stara snycernia i baszta nad Piekarnią, widok współczesny (polska-org.pl)
2.Stara snycernia i baszta nad Piekarnią na początku lat 60. XX w. (Archiwum fotograficzne MZM)
3.Stara snycernia i baszta nad Piekarnią w 1936 roku (Geschäftsbericht… 1936-1937, s. 18)

 


 

 

Spacerując tarasami wokół bryły Zamku Wysokiego Goście Muzeum Zamkowego w Malborku trafiają do kaplicy św. Anny, zlokalizowanej poniżej kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny. To bardzo ważna dla Krzyżaków świątynia, nazywana przez nich kościołem.

Dla wzniesionej po 1331 r. kaplicy, podobnie jak dla całego zespołu kościoła zaprojektowano wystrój rzeźbiarski z licznymi przedstawieniami roślinnymi i scenami figuralnymi. Do wnętrza kaplicy prowadzą dwa portale, od strony północnej i południowej, oba w formie sklepionych krucht. Znalazły się w nich tympanony zawierające sceny biblijne: sceny maryjne – od północy „Pokłon Trzech Króli”, „Zaśnięcie Marii”, „Wniebowzięcie Marii” i „Koronacja Marii”, oraz sceny chrystologiczne – od południa „Wniebowstąpienie”, sceny z legend „O znalezieniu i podwyższeniu Krzyża Świętego” oraz „Sąd Ostateczny”. Zaskakiwać widza może wielość wątków skupionych na stosunkowo niewielkiej przestrzeni. Prezentowany w przejściach między strefą profanum a sacrum bogaty program ideowy spójny z wystrojem kościoła NMP jest jednym z powodów, dla których malborski dwukondygnacyjny zespół kościoła zamkowego porównuje się do…paryskiej Sainte-Chapelle.

Warto zwrócić także uwagę na technikę wykonania rzeźb figuralnych wypełniających portale. Podobnie jak archiwolty, kapitele i zworniki wykonane zostały one ze sztucznego kamienia. Technika ich wykonania nie została jeszcze do końca wyjaśniona: mogły być odlewane lub odkuwane z podsuszonego stiuku. W średniowieczu sceny rzeźbiarskie w portalach były polichromowane, o czym świadczą zachowane w portalu północnym fragmenty warstw malarskich, restaurowanych w XIX w na podstawie zachowanych śladów polichromii średniowiecznej.

Pomimo że kaplica nosi wezwanie św. Anny żadna z przedstawionych w portalach prowadzących do jej wnętrza scen nie odnosi się do patronki oratorium. Tym niemniej św. Anna w wystroju architektonicznym kaplicy pojawia się. Gdzie? Opowiemy w jednym z kolejnych postów.

 

#otwartebramy #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

_ _ _ _ _

 

Fot. 1. Damian Kwiecień 2. Lech Okoński

 


 

Jesteśmy wszystkie przysposobione na śmierć! O gotyckim relikwiarzu hermowym.

Zajrzyjmy jeszcze dzisiaj do zamkowego skarbca. W kolekcji rzeźby znajduje się popiersie młodej niewiasty. Jest to postać o długich, jasnych włosach, ubrana w suknię z dekoltem obszytym złotą lamówką. Ma zarumienione policzki i delikatny uśmiech na twarzy.

Za miłą powierzchownością kryje się jednak tragiczna historia, pełna krwi i przemocy. Herma jest świadectwem barwnego i niezwykle żywego w średniowieczu kultu św. Urszuli i orszaku jej jedenastu tysięcy [sic!] towarzyszek. Niewiasty zostały zamordowane przez barbarzyńskich Hunów u bram Kolonii, ale ocaliły miasto, bo widok tysięcy ciał unoszonych do nieba tak przeraził oprawców, że odstąpili oni od jego oblegania. Kolończycy na miejscu rzezi wznieśli kościół, Urszulę zaś uczynili swą patronką i zaczęli czcić.

Herma ze zbiorów Muzeum Zamkowego w Malborku powstała około 1350 roku, właśnie w Kolonii, będącej centrum produkcyjnym relikwiarzy zwanych Ursulabüste. W XIV wieku kult Jedenastu Tysięcy Dziewic (Undecim Milia Virginum) osiągnął apogeum rozwoju i rozprzestrzenił się na całą Europę. O tym, że dotarł także do Prus, świadczą wzmianki o ich relikwiach w inwentarzach kaplic zamkowych w Bałdze, Grudziądzu, Ostródzie i Tucholi. Wezwanie św. Urszuli posiada kościół w Lichnowach – jeden z najstarszych na Żuławach.

Rzeźba z malborskiej kolekcji jest relikwiarzem, a więc służyła do przechowywania szczątków świętych. Powstała poprzez sklejenie dwóch fragmentów drewna orzechowego, jest wydrążona w partii głowy i niestety niekompletna – brakuje pokrywy (fragment głowy był otwierany jak wieko), podstawy oraz przeszklenia widniejącego na piersi otworu. Przed wojną, wraz z drugą, bliźniaczą hermą, znajdowała się w kościele św. Jana w Malborku. Czy trafiła tam już w średniowieczu? A może pochodzi z zamku? Biorąc pod uwagę związki dostojników krzyżackich i zwykłych mieszkańców Prus z obszarem nadreńskim, jest to prawdopodobne.

 

#otwartebramy #zamkowyskarbiec #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

_ _ _ _ _

Fot. L. Okoński

 


 

W ostatniej dekadzie do Kolekcji Rycin zakupiono akwatintę wchodzącą w skład albumu Schloß Marienburg in Preußen. Nach seinen vorzüglichsten aeußern und innern Ansichten dargestellt (Zamek w Malborku w Prusach. Przedstawiony w najznamienitszych swych widokach zewnętrznych i wewnętrznych), wydanego w Berlinie w 1799 roku przez Johanna Friedricha Fricka.

Jest to jedenasta karta cyklu przedstawiająca widok Letniego Refektarza w kierunku zachodnim. Praca ta zasługuje na szczególną uwagę, gdyż odtwarza średniowieczny wygląd sali audiencyjnej najwyższych zwierzchników Zakonu Niemieckiego. Jest wizją rekonstrukcyjną, artystycznym wyobrażeniem dawnego splendoru sali, który dodatkowo podkreśla figuralny sztafaż, ukazujący prowadzoną przez biskupa i wielkiego mistrza procesję Krzyżaków. Jest wynikiem głębokich analiz struktury architektonicznej wnętrza, które w latach osiemdziesiątych XVIII wieku zostało pod nadzorem radcy wojennego Johanna Müllera podzielone na dwie kondygnacje i zaadaptowane na mieszkania dla pracowników (znajdującej się w części wschodniej rezydencji) manufaktury tkackiej. Odznacza się wybitnymi walorami artystycznymi. Wykonana w trudnej, czasochłonnej, acz niezwykle efektownej technice druku wklęsłego, trawionego, zwanego akwatintą (kwasoryt płaszczyznowy), przypomina rysunek wykonany pędzlem, gdzie plamy barwne mają różne natężenie i gradują wyobrażoną przestrzeń.

W poziomym kadrze kompozycji widzimy przestronne wnętrze nakryte rozbudowanym sklepieniem żebrowym, rozpiętym na zakomponowanej w kwadracie ostrołucznej kolebce z lunetami. Pośrodku wspiera je smukły granitowy filar, a po bokach profilowane wsporniki. Ściany zewnętrzne zostały przeprute dwukondygnacjowymi otworami okiennymi o prostym zamknięciu, które wypełniają witraże o geometryczno-heraldycznych wzorach. Poniżej nich ciągną się kamienne ławy. Na podłodze dostrzegamy dwubarwną posadzkę o motywie szachownicy. Wprowadzone do wnętrza postaci w historyzujących strojach ożywiają nasze asocjacje i przywodzą na myśl zamierzchłe czasy chwały zakonu krzyżackiego.
oprac. Justyna Lijka

 

#zamkowyskarbiec #otwartebramy #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

 


 

Muzeum Zamkowe w Malborku oprócz realizacji podstawowej misji, na którą składa się m.in. gromadzenie i upowszechnianie zbiorów, prowadzi również ożywioną działalność wydawniczą. Na pierwszym miejscu tej aktywności są oczywiście katalogi zbiorów i wystaw oraz publikacje, w orbicie których znajduje się, z oczywistych względów zamek malborski oraz zakon krzyżacki, lecz nie tylko. W ofercie odnajdą Państwo również odzwierciedlenie innych działań podejmowanych przez nasze muzeum m.in. publikacje naukowe pracowników, a także materiały z sesji organizowanych w Malborku.

W ciągu najbliższych tygodni będziemy przybliżać Państwu publikacje, które dla miłośników historii i naszej warowni, mamy nadzieję będą atrakcyjne. Będzie to oczywiście nasz subiektywny wybór (wydawnictwa starsze i młodsze), bowiem wobec bogactwa dostępnego materiału, trudno ocenić wartość, a także popularność niektórych publikacji – tę ocenę pozostawiamy naszym Czytelnikom.

A już dzisiaj pragniemy zaprezentować jedną z nich. Publikacja – Nowy początek. (Od)budowa kolekcji muzealnych po II wojnie światowej, jest pokłosiem zorganizowanej w marcu zeszłego roku ogólnopolskiej konferencji pod tym samym tytułem. Wydarzenie było wpisane w realizowany w latach 2018−2019 projekt “Badania strat wojennych w zakresie zbiorów artystycznych zamków w Malborku i Kwidzynie”, który uzyskał dofinansowanie z programu MKIDN „Badanie polskich strat wojennych”. Książka stanowi zbiór studiów poświęconych problematyce strat wojennych i rozproszeń jakich doznała Polska w wyniku II wojny światowej. Zawiera 19 artykułów muzealników, historyków i historyków sztuki, którzy na co dzień zajmują się problematyką proweniencji zbiorów muzealnych, począwszy od całych kolekcji, na pojedynczych obiektach kończąc. Wiele miejsca, z racji tego, iż to malborska inicjatywa, poświęcono problematyce dawnych zbiorów naszego zamku.
Uchylając rąbka tajemnicy publikujemy, w wolnym dostępie, jeden z artykułów – wprowadzenie do problematyki trudnego, malborskiego dziedzictwa, poruszającego zagadnienie tożsamości miejsca - autorstwa Dyrektora Muzeum Zamkowego w Malborku dr. hab. Janusza Trupindy. Do pobrania
Mamy nadzieję, że lektura będzie dobrym przyczynkiem do zapoznania się z całą publikacją. Czekając na pierwsze wrażenia z lektury, liczymy na komentarze, jak odbierają Państwo naszą inicjatywę? A przede wszystkim czy warto ją kontynuować? Wśród autorów komentarzy rozlosujemy publikacje w wersji drukowanej.

Zachęcamy również gorąco do odwiedzania strony poświęconej projektowi: www.straty.zamek.malbork.pl

 

Nowy początek. (Od)budowa kolekcji muzealnych po II wojnie światowej
red. Janusz Trupinda, Aleksandra Siuciak
Malbork 2019
441 s., format B5
ISBN 978-83-953200-5-7

 

#zamkoweskryptorium #otwartebramy #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

 


 

Wystrój architektoniczny wnętrz zamku w Malborku, ich wykończenie i kolorystyka współcześnie są wynikiem procesów dziejowych, które wpływały na przekształcanie części zamku do nowych funkcji, a jednocześnie efektem działań konserwatorów zabytków. Do obecnego stanu wnętrz przyczynili się konserwatorzy niemieccy, działający od XIX w. do okresu II wojny światowej oraz polscy konserwatorzy, którzy zajęli się odbudową, restauracją i konserwacją zamku po 1945 r. Prowadzone przez dziesiątki lat prace konserwatorskie oraz podejmowane przez pracowników Muzeum Zamkowego w Malborku i konserwatorów dzieł sztuki decyzje dotyczące sposobu prowadzenia tych prac wpłynęły na obecny kształt całego założenia i w bardzo istotny sposób – na charakter pomieszczeń.

Jednym z wnętrz, które może stanowić przykład jak decyzje podejmowane w trakcie prowadzonych w latach osiemdziesiątych XX w. prac konserwatorskich wpłynęły na jego wystrój jest Letni Refektarz. W trakcie prac na sklepieniach spod wtórnych powłok tynków XIX-wiecznych odsłonięto tynk gotycki z pozostałościami polichromii. W świetle ultrafioletowym ukazała się bardzo czytelna dekoracja malarska w postaci wici roślinnej pokrywającej wysklepki, zbliżona do oglądanej przez Gości Muzeum dekoracji malarskiej sklepień Wielkiej Sieni. Udało się zarejestrować również kolorystykę malowideł. Dekoracja malarska wysklepek została zadokumentowana w skali 1:1 na kalce, przechowywanej do chwili obecnej w muzealnym archiwum.

Dlaczego pomimo odkrycia gotyckiej polichromii na sklepieniach Letni Refektarz funkcjonuje jako jasne wnętrze, z pozbawionymi wszelkiej dekoracji barwnej sklepieniami? Stan zachowania odkrytych reliktów wymagał pełnej rekonstrukcji polichromii. Zdecydowano się na próbne pomalowanie dwóch wysklepek, każdej w innej tonacji. Oceniając efekty próby wzięto pod uwagę cały wystój malarski Letniego Refektarza. Niestety na większości powierzchni ścian tego wnętrza polichromia zachowała się bardzo szczątkowo – co można zauważyć na prezentowanych w poście zdjęciach – uniemożliwiając rekonstrukcję warstw barwnych. Próba rekonstrukcji dekoracji malarskiej z motywem wici roślinnej na sklepieniach pokazała, że przy braku barwnej warstwy na ścianach, malarski wystrój sklepień wybijałby się na tle całego wnętrza. Zrezygnowano zatem z rekonstrukcji tego elementu, a Letni Refektarz funkcjonuje jako jasne, niemalże białe wnętrze z pozostawionymi niewielkimi odkrywkami średniowiecznej malatury na ścianach. Jest na nich coś jeszcze, ale o tym następnym razem.

 

#otwartebramy #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

_ _ _ _ _

Fot. Lech Okoński

 


 

W Dziale Historii Muzeum Zamkowego w Malborku znajduje się pokaźnych rozmiarów zbiór dokumentacji fotograficznej. Tradycja kolekcjonowania fotografii wywodzi się od czasów gdy kierownikiem Zarządu Odbudowy Zamku był Conrad Steinbrecht. Jego nowatorskie metody inwentaryzowania stanu zachowania i dokumentowania prac restauracyjnych poszerzone zostały o nowe możliwości w postaci wykonywania zdjęć.

Już od początku lat 80. XIX wieku różni miejscowi – i nie tylko – fotografowie angażowali się w tę działalność dokumentacyjną, wśród nich Gustav Fademrecht, Carl Kuhnd, Ferdinand Schwarz, Ottomar Anschütz. W 1885 roku Steinbrecht zapoczątkował serię corocznych albumów nazwanych Marienburg Baujahr, w których znajdowały się odbitki fotograficzne z komentarzem. Powstało 35 tomów ukazujących prace budowlane, konserwatorskie, wyposażenie wnętrz, ważne zabytki z kolekcji muzealnej oraz istotne dla życia zamku uroczystości. Po powstaniu Muzeum w 1961 roku nasi dawni koledzy postanowili kontynuować ten projekt i do dnia dzisiejszego Dział Historii przygotowuje kolejne roczniki takiej dokumentacji.

W zbiorach znajdują się również liczne zdjęcia zamku i miasta Malborka oraz kilku ważnych ośrodków miejskich z naszego regionu: Gdańska, Elbląga, Kwidzyna. Ciekawym i zarazem często wykorzystywanym w badaniach naukowych jest zespół 80 odbitek zdjęć fotogrametrycznych wykonanych około 1885 roku w Malborku przez Albrechta Meydenbauera. W 1979 roku przekazał je nam niemiecki Instytut Ochrony Zabytków w Berlinie, w którym znajdują się oryginalne negatywy szklane tych fotografii.

 

#otwartebramy #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

_ _ _ _ _

Fot.1. Rocznik Odbudowy Zamku Marienburg Baujahr 1888. Repr. B.L.Okońscy

Fot. . Wnętrze III piętra Wieży Kleszej (obecnie Dział Historii) Marienburg Baujahr 1917, s. 9. Repr. B.L.Okońscy

 


 

 

Prawdopodobnie do najlepiej rozpoznawanych dzieł sztuki z kolekcji rzeźby Muzeum Zamkowego w Malborku należy Chrystus w Ogrójcu.

Najstarsze wzmianki świadczące o obecności figury w Malborku pochodzą z lat 1700 i 1742. W protokołach z wizytacji biskupiej odnotowano, że rzeźba Chrystusa ogrójcowego znajdowała się w kaplicy św. Wawrzyńca na Przedzamczu. Co najmniej od początku XX wieku przechowywana była w kościele św. Jana w Malborku. Jak i kiedy się tam znalazła, nie wiadomo. Ponownie do zamku przeniesiono ją zapewne w czasie II wojny światowej. W latach 50. XX wieku została odnaleziona stało Muzeum Zamkowe, rzeźba została włączona do jego zbiorów.

Figura Chrystusa ma 84 cm wysokości, jest pełnoplastyczna (opracowana ze wszystkich stron). Wykonano ją z jasnożółtego wapienia, pierwotnie była polichromowana. Przedstawia klęczącego Jezusa, który w noc poprzedzającą Ukrzyżowanie udał się wraz z apostołami do ogrodu Getsemani, aby się modlić. Był to moment gdy Jezus odczuwał ogromny lęk, a wyrazem tego był spływający Mu po twarzy pot będący „jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię” [Łk 22,44]. Ponieważ warstwa malarska rzeźby nie zachowała się, dramatyzm sceny jest nieco „wyciszony”, a oblicze Chrystusa odznacza się przede wszystkim niebywałą elegancją, choć uważny widz z pewnością dostrzeże zmarszczone czoło i nabrzmiałe żyły na skroniach Chrystusa. Pierwotnie najprawdopodobniej namalowane były na nich także krople krwi.

Ciekawostką jest, że materiał, z którego wykonano figurę nie występuje na terenie Prus, pochodzi natomiast ze złóż zlokalizowanych w okolicach Pragi czeskiej. Na terenie dawnego państwa zakonnego zachowało się do dzisiaj kilkanaście rzeźb wykonanych z identycznego kamiew zakrystii kaplicy św. Anny, niestety była rozbita na trzy części, co było skutkiem zawalenia się sklepienia kaplicy w części wschodniej, które runęło w wyniku zawalenia się wieży zamkowej po ostrzale artyleryjskim w 1945 r. Gdy w 1961 roku pownia (w Toruniu, Gdańsku, Malborku, Kościerzynie i Nowym Mieście Lubawskim). Wszystkie rzeźby odznaczają się wyjątkowymi walorami artystycznymi i wszystkie trafiły do Prus jako importy. Więcej na ich temat można przeczytać na stronie: www.marlstone.zamek.malbork.pl

 

#otwartebramy #zamkowyskarbiec #MZMonline
#Muzea_MKiDN #zostanwdomu

_ _ _ _ _

Fot. Lech Okoński

KLAUZULA INFORMACYJNA


Na podstawie art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), publ. Dz. Urz. UE L Nr 119, s. 1 informujemy, iż:
  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Muzeum Zamkowe w Malborku (ul. Starościńska 1, 82-200 Malbork) reprezentowane przez Dyrektora.
  2. W sprawach z zakresu ochrony danych osobowych mogą Państwo kontaktować się z Muzeum Zamkowym w Malborku pod adresem e-mail: inspektor@zamek.malbork.pl
  3. Dane osobowe będą przetwarzane w celu realizacji umowy cywilnoprawnej.
  4. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres niezbędny do realizacji ww. celu z uwzględnieniem okresów przechowywania określonych w przepisach odrębnych, w tym przepisów archiwalnych.
  5. Podstawą prawną przetwarzania danych jest art. 6 ust. 1 lit. b) ww. rozporządzenia.
  6. Odbiorcami Pani/Pana danych będą podmioty, które na podstawie zawartych umów przetwarzają dane osobowe w imieniu Administratora.
    Osoba, której dane dotyczą ma prawo do:
    - dostępu do treści swoich danych oraz możliwości ich poprawiania, sprostowania, ograniczenia przetwarzania oraz do przenoszenia swoich danych, a także - w przypadkach przewidzianych prawem - prawo do usunięcia danych i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Państwa danych.
    - wniesienia skargi do organu nadzorczego w przypadku gdy przetwarzanie danych odbywa się z naruszeniem przepisów powyższego rozporządzenia tj. Prezesa Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa
Podanie danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy cywilnoprawnej. Osoba, której dane dotyczą jest zobowiązana do ich podania. Konsekwencją niepodania danych osobowych jest brak możliwości zawarcia umowy. Ponadto informujemy, iż w związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych nie podlega Pan/Pani decyzjom, które się opierają wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu, w tym profilowaniu, o czym stanowi art. 22 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych.